Ta strona używa plików cookie. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.

Akceptuję

repiterka.pl

Wpisy
Repiterka
24 lutego 2019 godz. 11:45
Ilość komentarzy

BOHATERKI CODZIENNOŚCI: KOBIETY W MUNDURACH

 

Podziwiam kobiety, które pracują w służbach mundurowych – bez wątpienia nie jest to praca dla każdej niewiasty. Codzienny stres, nagłe zmiany planów, trudne przypadki… Ciężko mi wyobrazić sobie siebie w tej roli. Jednak liczba kobiet w szeregach rośnie – zarówno na szczeblach administracyjnych, jak i w pracy „terenowej”. Na czym polega ich fenomen?

 

 

Mam w mundurowych szeregach kilka koleżanek– żadna z nich nie uważa się za kogoś wyjątkowego, komu należą się szczególne przywileje czy ulgowe traktowanie. To silne, pewne siebie i niezależne kobiety, które zdecydowały się iść własną drogą. Niestety, często mierzą się ze stereotypami, przez co muszą udowadniać, że kobieta w mundurze nie różni się zbytnio od kolegi po fachu: i znokautować potrafi, i odwagą się wykaże, i dynamicznie zadziała. 

A moim zdaniem – wnosi też to COŚ, co sprawia, że praca całego wydziału jest bardziej kompetentna.

 

Wnikliwa przenikliwość, czyli umiejętność wglądu

Nie od dziś wiadomo, że kobiety mają rozbudowany świat wewnętrzny i dobrze radzą sobie z nawigacją w emocjach. Widać to w życiu codziennym, rozmowach z mężami i dziećmi, pogaduszkach z koleżankami, empatii wobec sąsiadów etc. 

Uważność w stosunku do otoczenia, umiejętność obserwacji, analizowanie, szybkie kojarzenie faktów, wyciąganie wniosków – to cechy, które idealnie pasują do pracy w służbach mundurowych. 

Przydatna może być też naturalna umiejętność zadawania celnych pytań, słynna „skłonność do drążenia tematu”, nieodpuszczanie, pewna doza podejrzliwości i namiętne poszukiwanie prawdy oraz sprawiedliwości. Która z nas tego nie zna?

 

Znakomita organizacja i multizadaniowość

Od najmłodszych lat uczymy się, jak robić kilka rzeczy naraz – multizadaniowości wymaga też od nas m.in. bycie mamą. Nic nie uczy refleksu, spostrzegawczości i szybkiego reagowania tak, jak jednoczesne karmienie malucha, gotowanie obiadu i sprzątanie mieszkania… Doskonale sprawdzamy się na stanowiskach związanych z delegowaniem zadań, prawidłowym obiegiem dokumentów i sprawną finalizacją zadań. 

Myślę, że doskonale rozwinięte umiejętności organizacyjne, dyscyplina, sumienność i poczucie obowiązku przydają się też w pracy w służbach mundurowych. Dzięki temu kobiety doskonale sprawdzają się zarówno w akcjach interwencyjnych, prewencji, zarządzaniu zespołem, jak i w administracji. 

 

 

Siła i łagodność w jednym

Kobieta jest istotą silną i delikatną zarazem – potrafi znosić wiele życiowych trudów, zachowując przy tym wyjątkową wrażliwość. Myślę, że to również nieoceniony atut przy pracy w służbach mundurowych – dzięki temu relacje z obywatelami stają się bardziej przyjazne, serdeczne, cieplejsze. 

Obecność kobiet w Policji, Straży Pożarnej, Więziennictwie tworzy nową jakość, odmieniając sposób funkcjonowania tych służb oraz ich odbiór społeczny. Przynajmniej taką mam nadzieję:)

Jako żona Policjanta nie wiem, jakbym sobie poradziła w takiej roli. Z pewnością nie jest to praca dla każdego – trzeba mieć naprawdę silną psychikę. Jak zachowałabym się w interwencjach dotyczących dzieci? Czy umiałabym się powstrzymać od układania wszystkim życia? Czy potrafiłabym nie brać wszystkiego do siebie? Nie znajduję odpowiedzi na te pytania. Co więcej, jako policjantka pewnie wprowadziłabym „odpust mandatowy” – bo jak ukarać kogoś, kto ładnie obiecuje poprawę?

 

Podziwiam odważne, mocne kobiety, które decydują się na służbę mundurową. Zazdroszczę im odporności, pracowitości oraz odporności na stres – i tego chcę się od nich uczyć. A jakie jest Wasze zdanie? Podzielcie się komentarzach! 

 

 

Projekt i implementacja: Cered - IT Solutions